strona główna*
z biegiem potoku*księga gości *
ciekawostki*aktualności*
linki*misja*
kontakt
Źrodło Drwinki znajduje się pomiędzy osiedlami Kozłowek i Piaski Nowe, niedaleko za kościołem w Piaskach Nowych.
Wzdłuz Kozłówka jest najładniejszy odcinek dolinki, bardzo szeroki i malowniczy, górą wzdłuż bloków prowadzi trasa spacerowo- rowerowa, zamknięta przez ogrodzenia kortów tenisowych.
Teren dolinki pod względem wielkości jest porównywalny z terenem parku Jerzmanowskiego.
W pobliżu wody gromadzą się ptaki.
W tym rejonie są zachowane fragmenty fortu z I i II wojny, stanowiące podstawowy punkt obrony przed Rosją od wschodu.
Fragmenty drugiego umocnienia zachowały się po drugiej stronie Wielickiej w rejonie ogródków działkowych.
Właściciel parku E. Jerzmanowski zbudował tu oranżerie, przez park od rzeki Drwinki przeprowadził ciek wodny
z trzema zarybionymi stawami. Na zdjęciu pozostałości po stawie rybnym, w którym kiedyś w młodości wędkowałem.
Drwinka wpada na teren Zespołu pałacowo-parkowego, w którym jest wiele zabytkowych drzew i bujna przyroda ( zdjecia Piotr Janicki).
W miejscu drugiego stawu powstał stadion piłkarski Klubu Sportowego "Kolejarz". .
W tym miejscu był kiedys malowniczy "stary młyn" napędzany wodami Drwinki, obecnie krzyż. Z napisu wynika, że kiedyś była tu głęboka rzeka.
Następnie w pobliżu ulicy Nad potokiem jej wygląd radykalnie się zmienia.
Drwinka przecina ulicę Bieżanowską i przepływa wzdłuż ulicy Czechowicza.
Przed torami kolejowymi w pobliżu przystanku Prokocim Drwinka skręca ostro w prawo i płynie wzdłuż torów w pobliżu malowniczych ogródków działkowych.
Na wysokości cmentarza do Drwinki dołącza mniejszy potok płynący od Nowego Prokocimia.
Teraz Drwinka znów nabiera dzikiego charakteru.
Jeszcze tylko scieki z osiedla Łazy, oraz z okolicznych domostw.
I na wysokości ulicy xxxx Drwinka wpada pod tory kolejowe.
Pod tymi torami skończyła prokocimski żywot nasza Drwinka. Te wagony chyba długo tu stoją zardzewiałe, bo na niektórych wyrosły drzewka.